Fotografia noworodkowa w Złotowie – 12-dniowy Kubuś

Mały Kubuś ze Świętej pod Złotowem przespał praktycznie całą sesję, co pozwoliło na uzyskanie wielu ślicznych pozycji i ujęć. Tak głębokim snem była zdziwiona nawet mama Kubusia, która twierdziła, że zasypianie z reguły nie przychodzi mu tak łatwo. Co tu dużo mówić – model idealny!

Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 1Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 2Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 3Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 4Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 5Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 6Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 7Sesja noworodkowa Złotów Piła Trzcianka 8Fotografia noworodkowa w Złotowie i Pile 1Fotografia noworodkowa w Złotowie i Pile 2Fotografia noworodkowa w Złotowie i Pile 3

Przygotowanie pomieszczenia do sesji noworodkowej wymaga trochę czasu. Przede wszystkim pomieszczenie musi być odpowiednio nagrzane. 25 stopni Celsjusza i więcej to dla noworodka odpowiednia temperatura, szczególnie, że przez dużą część sesji mały model pozuje nago. Czasami w czasie sesji temperatura w okolicach dziecka dochodzi nawet do 28 stopni, gdyż dodatkowo okolice Maluszka dogrzewane są przenośnym termowentylatorem. Daje to bardzo duży komfort kilkudniowemu Szkrabowi, który dzięki temu nie czuje zimna i jest mu “w sam raz”. Oznacza to najczęściej głęboki sen i dobrą współpracę z fotografem. W takich warunkach, choć dość męczących dla dorosłego człowieka, sesja noworodkowa przebiega w większości przypadków bez większych problemów. Zbyt zimna temperatura w pomieszczeniu może powodować dyskomfort noworodka, który będzie się wybudzał i płakał.

Sesja noworodkowa powinna odbywać się w spokojnej atmosferze. Nie oznacza to jednak, że musi panować absolutna cisza. Noworodki nie lubią zupełnej ciszy, więc jeżeli od urodzenia przyzwyczajacie swojego Malucha do cichego dźwięku telewizora czy też radia w tle, taki dźwięk będzie pożądany. Delikatny szmer w tle ułatwia zasypianie kilkudniowym Maleństwom. Spokojna atmosfera dotyczy również mamy i taty małego modela. Muszą być spokojni, nie denerwować się sesją, bo taki nastrój może się udzielić dziecku, które będzie przez to niespokojne. Na sesjach bardzo dbam o bezpieczeństwo małych modeli, więc rodzice mogą być spokojni i przyglądać się mojej pracy, niejednokrotnie pomagając przy ułożeniach, które tego wymagają.

Jeżeli fotografia noworodkowa w Złotowie wzbudziła Twoje zainteresowanie, skontaktuj się ze mną drogą telefoniczną lub mailową. Z przyjemnością z Tobą porozmawiam i odpowiem na nurtujące Cię pytania.